Szanowny Panie Ministrze,
mając na względzie niezwykle istotny i naglący problem przemysłu meblarskiego z jakim zetknąłem się w toku mojej pracy poselskiej, proszę o udzielenie niezbędnych informacji.
W roku 2005 przestało obowiązywać rozporządzenie z dnia 29.01.2002 r. w sprawie rodzajów odpadów innych niż niebezpieczne oraz rodzajów instalacji i urządzeń, w których dopuszcza się termiczne przekształcanie odpadów zezwalające na dokonywanie spalania trocin i pozostałości z płyt wiórowych między innymi w domowych instalacjach centralnego ogrzewania.
Uchylenie rozporządzenia wynikało ze zmiany ustawy o odpadach nowelizacją z dnia 29 lipca 2005 r. i usunięcia podstawy prawnej rozporządzenia, a to art. 44 ust. 5 ustawy.
Pozwolenia na wprowadzanie pyłów i gazów do powietrza wydawane są na czas do lat dziesięciu – zatem okres ten upłynął dla przeważającej części zakładów meblarskich w roku 2015.
W roku 2015 i 2016 przepisy o spalaniu odpadów zgotowały przemysłowi meblarskiemu niemałe zaskoczenie.
Obowiązujące rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 4 listopada 2014r. w sprawie standardów emisyjnych dla niektórych rodzajów instalacji, źródeł spalania paliw oraz urządzeń spalania lub współspalania odpadów nie pozwoliło zaliczyć pozostałości po produkcji meblarskiej ani do drewna ani do biomasy. Pozostało jedynie na zaliczenie ich do odpadów ze wszelkimi konsekwencjami takiego zaliczenia w przepisach prawa o ochronie środowiska.
Konfrontacja wiadomości zebranych z różnych województw wskazuje, iż organy ochrony środowiska niejednolicie interpretują przepisy o spalaniu pozostałości z płyt meblowych. Przykładem może być województwo śląskie – gdzie pozostałości z płyt meblowych były taktowane, jako biomasa.
Tymczasem na terenie województwa opolskiego i poznańskiego trociny i wióry i pozostałości z płyt wiórowych traktowane są, jako odpad o symbolu 030105 katalogu odpadów. Zakwalifikowanie ich do odpadów powoduje konieczność zastosowanie urządzeń do spalania odpadów jak opisane w rozporządzeniu Ministra Rozwoju z dnia 21 stycznia 2016 r. w sprawie wymagań dotyczących prowadzenia procesu termicznego przekształcania odpadów oraz sposobów postępowania z odpadami powstałymi w wyniku tego procesu.
Oznacza to w praktyce nałożenie na przedsiębiorców obowiązku zakupu drogich urządzeń do spalania pod rygorem nieuzyskania pozwolenia na wprowadzanie pyłów i gazów do powietrza.
Przedstawiciele przemysłu meblarskiego zadają pytania czy istotnie odpady po produkcji meblarskiej aczkolwiek wymienione w katalogu odpadów muszą być spalane w piecach spełniających takie wymagania jak pozostałe odpady?
Zauważam, iż niektóre zakłady meblarskie oraz producenci płyt meblowych to również międzynarodowe koncerny znające uregulowania prawne w tym zakresie również w innych krajach unijnych.
Przedstawiciele branży meblarskiej powołuję się na wady implementacji i tłumaczenia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/75/UE z dnia 24 listopada 2010 r. w sprawie emisji przemysłowych (zintegrowane zapobieganie zanieczyszczeniom i ich kontrola).
Dyrektywa w art. 3 ust 31 pkt B lit V zdefiniowała już pojęcie biomasy, jako odpady drewniane – z wyjątkiem odpadów drewnianych zawierających związki chlorowcoorganiczne .
Polska implementacja dyrektywy miała miejsce w rozporządzeniu z dnia 14.01.2014 r. o standardach emisyjnych dla niektórych rodzajów instalacji, źródeł spalania paliw oraz urządzeń spalania lub współspalania odpadów.
W § 5 ust 2 rozporządzenie definiuje biomasę, jako:
5) odpady drewna, z wyjątkiem odpadów drewna zanieczyszczonego impregnatami lub powłokami ochronnymi, które mogą zawierać związki chlorowcoorganiczne lub metale ciężkie, w skład których wchodzą w szczególności odpady drewna pochodzącego z budowy, remontów i rozbiórki obiektów budowlanych oraz infrastruktury drogowej.
Doszło zatem do nieuprawnionego zawężenia pojęcia odpady drewna do odpadów drewna litego.
Jest to przykład niewłaściwej implementacji dyrektywy unijnej i braków tłumaczenia tekstu oryginalnego.
Ministerstwo Środowiska jest w posiadaniu ekspertyzy Instytutu Technologii Drewna w Poznaniu „Analiza sposobów i warunków przetwarzania odpadów drzewnych w kontekście obowiązujących przepisów krajowych oraz Unii Europejskiej, w szczególności w instalacjach objętych pozwoleniami zintegrowanymi”, której treść może być wskazaniem, iż pozostałości po produkcji meblowej mogą być zaliczane do biomasy. Ekspertyza zawiera również porównanie rozwiązań legislacyjnych z krajów unijnych, które mogą być wskazówką jak te zagadnienia zostały rozwiązane w innych krajach.
Na bazie tej samej dyrektywy Niemcy wypracowali przepisy pozwalające na zakwalifikowanie i zdefiniowanie rodzajów odpadów po produkcji meblarskiej, zasad zaliczania ich do biomasy i stworzyli przepisy umożliwiające spalenie w urządzeniach niewymagających spełnienia standardów tak wysokich jak spalarnie pozostałych odpadów.
Generalnie każde tworzywo drzewne zawierające powyżej 50% drewna jest zaliczone do biomasy z drewna.
Przedstawiciele przemysłu meblarskiego twierdzą, iż nie występuje zjawisko szkodliwości dla środowiska w spalaniu pozostałości po produkcji meblarskiej
- po pierwsze, dlatego że ilość formaldehydu zawarta w płytach meblowych jest marginalna poniżej stopnia oznaczalności a w wielu wypadkach surowiec przetworzony w płycie meblowej zawiera mniej tej substancji niż drewno lite,
- po drugie nie ma takiej potrzeby, aby były one spalane w urządzeniach spełniających wymogi jak dla spalarni odpadów, a zmuszanie zakładów do drogich zakupów inwestycyjnych za granicą godzi w ich możliwości finansowe.
Jest to typowy – zdaniem przedstawicieli przemysłu - przykład nieproporcjonalności zagrożeń dla ochrony środowiska do wydatków poniesionych na ten cel.
Już pod początku roku 2015 dały się zauważyć wzmożone kontrole służb ochrony środowiska w zakładach meblarskich, jak również sami zainteresowani wszczynają postępowania z powodu utraty mocy obowiązującej dotychczasowych pozwoleń na wprowadzanie pyłów i gazów do powietrza.
Pojawiają się również wyroki sądów administracyjnych przyjmujące niekorzystne dla przemysłu wykładnię prawa i tak wyroki WSA Opole syg. akt II SA/PO 61/12 i II SA/OP 610/14 w swych uzasadnieniach podają, iż pozostałości po produkcji meblarskiej, a w szczególności pozostałości w postaci wiór i trocin z płyt meblowych zawierają składniki chemiczne, co odróżnia je od drewna litego i nie pozwala zaliczyć do biomasy z drewna w rozumieniu przepisów o spalaniu odpadów.
Utrata mocy obowiązującej decyzji o wprowadzaniu pyłów i gazów do powietrza powoduje, iż zakłady stają przed koniecznością nowych inwestycji bez stosownego vacatio legis po rygorem zastosowania sankcji, jakie wiążą się z niemożnością uzyskania nowych pozwoleń bez dokonywania inwestycji. Grozi to paraliżem branży meblarskiej, branży płyt meblowych i tartacznictwa, a są to czołowe branże naszego eksportu.
W tym stanie faktycznym stawiam następujące pytania:
- Czy przepis § 5 ust. 2 rozporządzenia z dnia 14.01.2014 r. o standardach emisyjnych dla niektórych rodzajów instalacji, źródeł spalania paliw oraz urządzeń spalania lub współspalania odpadów został prawidłowo zaimplementowany w stosunku do treści w art. 3 ust. 31 pkt B lit V dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/75/UE z dnia 24 listopada 2010 r. w sprawie emisji przemysłowych (zintegrowane zapobieganie zanieczyszczeniom i ich kontrola)?
- Czy organy administracji ochrony środowiska zasadnie zawężają pojęcie odpadów drewna do odpadów z drewna litego stosując powyższe przepisy?
Bowiem takie pomyłki tłumaczenia dyrektywy w tekście prawnym krajowym kosztują wiele milionów gospodarkę narodową i mogą przyczynić się do utraty płynności finansowej wielu zakładów oraz wzrostu bezrobocia na terenach wiejskich, gdzie zlokalizowane są zakłady meblowe.
- Czy resort kierowany przez Pana Ministra zmieni lub opracuje w najbliższym czasie nowe przepisy dotyczące spalania pozostałości po produkcji meblarskiej i innych odpadów drzewnych tak, aby uwzględniały one postulaty przemysłu i badania naukowe w tym zakresie?
- Czy kierowany przez Pana resort wraz z Ministerstwem Rozwoju opracują szczególne przepisy dotyczące warunków, jakie mają spełniać urządzenia do spalania pozostałości po produkcji meblarskiej? Bowiem są to szczególne rodzaje odpadów.
- Czy zostaną opracowane jednolite przepisy dotyczące definicji biomasy? Obecnie definicję biomasy zawiera kilka aktów prawnych i norm technicznych.
- Jakie zostaną podjęte działania resortu celem zapobieżenia sytuacji, aby zakłady nie stanęły w obliczu niemożności uzyskania pozwoleń na wprowadzanie pyłów i gazów do powietrza bez dokonywania kosztownych inwestycji?
Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, iż organy ochrony środowiska będą wydawały zakazy wykorzystywania instalacji dla zakładów nieposiadających pozwoleń czyli dokonywały zamknięcia zakładów, bowiem nie mogą one funkcjonować bez ciepła technologicznego uzyskiwanego za spalania pozostałości poprodukcyjnych.
W związku z faktem, iż zagadnienia te stanowią najbardziej pilny i potrzebny do rozwiązania problem przemysłu meblarskiego i branż pokrewnych, jak przemysł płyt meblowych i tartacznictwo proszę o szybką odpowiedź na powyższe zagadnienia.
Z poważaniem,
Robert Warwas